Tanner Fox i Jacob Sartorius DIRTY

10,8 tys. 18 6 Writer: nmumbo przez nmumbo
przez nmumbo Śledź Udostępnij
  • Udostępnij przez e-mail
  • Zgłoś historię
Wyślij Wyślij do znajomego Udostępnij
  • Udostępnij przez e-mail
  • Zgłoś historię

Tanner: Chodźmy do mojego domu, wejdźmy przez okno, myślę, że zostawiłem je otwarte.
Jacob: Dobra, dasz mi coś do noszenia, bo to jest cholernie zawstydzające!


Tanner wziął go za rękę i ukrył śmieci Jacobsa. Złapał kutasa Jacobsa i zapytał:

Tanner: lepiej?



Po godzinie Uber rzucił Tannera i Jacoba do domu Tannersów. Kiedy wyszli z samochodu, kierowca jadący za nimi zatrąbił. Była czwarta rano.

Jacob: Możemy po prostu iść? Naprawdę chcę spać.
Tanner: Dobra, zostawiłem otwarte okno, więc znajdę drabinę i przejdę przez okno, kochanie!


Kiedy Jacob usłyszał, jak Tanner nazywa go kochanie, zarumienił się. Odeszli od oświetlonego chodnika na podwórko.

Jacob: Hej! Drabina nie idzie do pracy.


Tanner odwrócił się zmieszany i zapytał:

Tanner: Co? Dlaczego?
Jacob: Spójrz na moją pieprzoną nogę!


Tanner całkowicie zapomniał, że noga Jacobsa była w gipsie.

Tanner: Czy to boli?

Jacob wzruszył ramionami, gdy Tanner podszedł do niego i upadł na kolana. Twarz garbarza znajdowała się przed penisem Jacoba, gdy Tanner dotknął nogi Jacobsa, by to poczuć. Nacisnął na mięsień złamanych nóg i zapytał:

Tanner: Jak się czujesz?
Jacob: To wcale nie boli.


- powiedział Jacob, patrząc na Tannera.

Tanner: Może możemy to zdjąć?
Jacob: Dobra, spróbujmy.

Tanner zabrał obsadę Jacobsa, obaj byli zimni. Tanner owinął dłoń wokół Jacoba, aby poczuł się bardziej bezpiecznie i rozgrzał go. Po kilku minutach marszu w końcu znaleźli drabinę, aby przejść do pokoju garbarzy.

Tanner: Dobra, idź pierwszy.

Jakub podszedł do drabiny i postawił jedną nogę na stopniu, gdy zaczął boleć.

Jacob: Ojej!
Tanner: Co ?!
Jacob: Moja noga!
Tanner: W porządku! Puść mnie pierwszy, a ja otworzę drzwi, poczekaj tutaj.

Tanner pomógł Jacobowi zejść z drabiny, kiedy wspiął się na nią. Wszedł do pokoju i poszukał w szafie ubrań. Dostał dwie pary bielizny. Wyrzucił jeden przez okno i jeden na siebie. Tanner nie sprawdził, gdzie wyląduje bielizna. Kiedy Jacob podniósł głowę, bielizna wylądowała na jego twarzy. Tanner nie wyjrzał przez okno i po prostu poszedł otworzyć drzwi. Jacob wziął parę bielizny i zamiast ją założyć zaczął wąchać je. Podszedł do drzwi, trzymając w dłoni bieliznę. Tanner otworzył drzwi, spojrzał na Jacoba i zapytał:

nieodpowiednie róże to czerwone żarty

Tanner: Dlaczego ich nie włożyłeś?

Jacob czuł się zawstydzony i nieśmiały, mówiąc, dlaczego tego nie zrobił. Jego policzki rumieniły się.

Jacob: Ja ... ja ... Chciałem tylko wiedzieć, jak pachną ...
Tanner: Możesz się ich pozbyć! Mam inne, które moim zdaniem lepiej pachną!

Tanner zaśmiał się zachęcając Jacoba.

Tanner: Dobra, chodźmy do mojego pokoju, śpijcie razem, prawda?

Jacob skinął głową i podążył za Tannerem. Poszli na górę do pokoju Garbarzy. Kiedy zamknęli drzwi, Jacob natychmiast wskoczył na łóżko twarzą w dół. Tanner zamknął drzwi i obrócił się.

Tanner: Musisz wziąć prysznic!

Tanner powiedział, że uderzył Jacoba w tyłek.

Jacob: Nie!
Tanner: Chcesz wziąć je razem?

Jakub bez wahania odwrócił się i powiedział:

Jacob: Czekałem, aż to powiesz!

Tanner złapał Jacobs za rękę, zaprowadził go do prysznica i poszedł po nie wziąć dla nich trochę ubrań. Wybrał najlepiej wyglądające ubrania dla Jacoba. Kiedy usłyszał krzyk Jakuba:

Jacob: Czy możemy wziąć kąpiel zamiast prysznica?

Tanner odwrócił się i powiedział:

Tanner: Jasne! Po prostu zacznij go wypełniać!
Jacob: OK!

Tanner złapał wybrane przez siebie ubrania, wziął telefon i poszedł do łazienki. Gdy otworzył drzwi, zobaczył Jacoba siedzącego na półce wanny.

Tanner: Dobra, wybrałem dla ciebie trochę ubrań.
Jacob: Dobra !! Te ładnie wyglądają!

Tanner podał mu ubrania Jacobsa.

Jacob: Te są miłe!

Zanim Tanner wszedł do łóżka, sprawdził wodę, czy wszystko w porządku. Woda była ciepła. To była idealna temperatura do kąpieli. Tanner sprawdził wodę i postanowił oblać Jacoba odrobiną. Zrobił to, uderzył Jacoba w pierś. Potem mokrą ręką Tanner postanowił zepsuć włosy Jacobsa. Przeczesał palcami włosy Jacobsa, przesuwając je w dół i niszcząc swój styl.

Jacob: Hej! Wystarczy! Rujnujesz to!
Tanner: Myślę, że wygląda uroczo!

Jacob poprawił włosy i wszedł do wanny z Tannerem. Jacob siedział przed Tannerem, a Jacobs został przyciśnięty do piersi Garbarza. Tanner owinął ręce wokół Jakuba, ścisnął go i wyszeptał mu do ucha:

Tanner: Kocham cię.

Jacob odwrócił się, by pocałować Tannera. Kiedy się całowali, Tanner zapytał:

Tanner: Czy chciałbyś ze mną mieszkać?

Jacob szybko odwrócił się, by zobaczyć twarz Garbarzy i sprawdzić, czy nie żartuje. Jacob był podekscytowany, że chciał cały czas mieszkać z Tannerem. To był czas, kiedy musiał podjąć decyzję.

Jacob: Tak! A co z twoimi rodzicami?
Tanner: Nie stanowią problemu! Zamierzamy tu mieszkać tylko przez kilka miesięcy, oszczędzam na dom i twoja kariera muzyczna zaczyna się rozwijać! To byłoby tymczasowe, przeprowadzimy się i założymy naszą małą rodzinę!
Jacob: Brzmi naprawdę słodko!

Po około godzinie rozmowy w końcu postanowili iść spać. Tanner posprzątał łazienkę, a kiedy ją opuścił, była piąta rano. Słońce już wschodziło. Kiedy wszedł do pokoju, zobaczył Jacoba śpiącego na łóżku. Zasłony były otwarte, więc światło świeciło bezpośrednio w oczy Jacobsa. Tanner zamknął zasłony, sprawiając, że w pokoju było ciemno, ale nie ciemno. Przykrył Jacoba kołdrą, usiadł na brzegu łóżka, wyjął telefon i zaczął tweetować.

Tweetery z garbarzy: Chodzenie do łóżka z najlepszą osobą na świecie. Kocham cię J!

Tanner odłożył telefon, podniósł kołdrę i upadł. A kiedy zamknął oczy, sięgnął do włosów Jacobsa, żeby je naprawić, gdy Jacob wyszeptał:

Jacob: Dobranoc, a jeśli rozwalisz mi włosy, kurwa, dźgnę sukę.

Zarówno Jacob, jak i Tanner zaczęli się śmiać, gdy Jacob pocałował Tannera i poszedł spać.