Ich Salvation DDLC Reader

CZYTASZ



Ich Salvation DDLC Reader

Fanfiction

ZAWIERA SPOILERY Być może uda się uzyskać szczęśliwe zakończenie. Obejmuje oszczędzanie Sayori, Natsuki, Yuri i Moniki. ... Przetłumaczone na język hiszpański przez @ Lucy-san2002. Okładka edytowana przez sweetbreadballet na Tumblr.

#ddlc #dokidoki #dokidokiliteratureclub #fanfiction #justmonika #monika #monikaxreader #natsuki #natsukixreader #sayori #sayorixreader #Jurij #yurixreader



Saving Sayori

6,4 tys. 123 233 Writer: chachachaeyoung przez chachachaeyoung
przez chachachaeyoung Śledź Udostępnij
  • Udostępnij przez e-mail
  • Zgłoś historię
Wyślij Wyślij do znajomego Udostępnij
  • Udostępnij przez e-mail
  • Zgłoś historię

Po prostu wiesz, że dialog nie będzie dokładny. Czytelnik nie jest żadną konkretną płcią, więc w bardzo mało prawdopodobnych przypadkach, jeśli muszę użyć zaimków, po prostu ich użyję. Jak oczywiste, implikowane samobójstwo i depresja. Robię dygresję, zacznijmy.

Sayori, myślałem, że dziś nie chcesz przyjść: „Krzyżuję ramiona.


Sayori śmieje się z wahaniem. „Cóż…” przesuwa się. „.. Próbowałem zostać w swoim pokoju, ale moja wyobraźnia była dla mnie naprawdę podła. Musiałem więc tu przyjść i przekonać się sam.

Rzucam jej zmieszane spojrzenie. 'Zobacz co? O czym mówisz?'

Sayori uśmiecha się smutno, a jej lazurowe oczy błyszczą melancholijnie. „Wiesz… ile radości się bawiłeś dziewczynę, z którą osobiście zdecydowałeś się przygotować na festiwal. I jak blisko jesteś do niej. Bardzo mnie to cieszy. Jej oczy wytrysnęły. „Nawiązałeś tak dobrych przyjaciół. To wszystko, co dla mnie ważne. Łzy zaczynają spływać po twarzy Sayorisa.



tata perwersyjne smut

To wszystko dla mnie ważne! Dławiła się teraz łzami, porzucając wymuszony uśmiech. „Dlaczego tak się czuję, T / N? Powinienem być szczęśliwy dla ciebie! Dlaczego mam wrażenie, że moje serce pęka na pół? Sayori płakała teraz całkowicie, płyn spływał jej po policzkach. 'To boli tak bardzo. Wszystko tak bardzo boli! Byłoby o wiele lepiej, gdybym mógł po prostu zniknąć…

Sayori, nie mów tak! Domagam się, bezradnie próbując powstrzymać jej nierozwiązany szloch.

To prawda, T / N! ” ona płacze. „Gdybym mnie tu nie było, nie musiałbyś marnować na mnie współczucia! Nie musiałbyś znosić, że jestem samolubny. Realizacja budzi się na jej pokrytej łzami twarzy. Monika miała rację. Powinienem po prostu…

Pytam. Co Monika powiedziała Sayori? „Monika miała rację co?”

Sayori milczy poza okazjonalnym czkawką, zaciskając dłonie na bokach i wpatrując się w ziemię.

Próbuję. Podnosi wzrok, w jej oczach pojawia się beznadziejne spojrzenie, które powoduje dreszcze w moim kręgosłupie. „To, co powiedziałem wcześniej, jest prawdą”. Czuję nowo odkrytą determinację. Nie pozwolę, żeby to trwało. Opieka nad tobą w ten sposób nie jest obciążeniem, jakie wywiera twój umysł. To coś, co sprawia ja szczęśliwy. To coś, czego nie zamieniłbym na nic innego. A więc nawet jeśli zajmie to całe życie… Będę przy tobie, dopóki nie poczujesz więcej bólu.

Sayori wydaje się zszokowana. „B-ale…” Zatrzymuje się w połowie zdania, odwracając wzrok.

sao krzemionka naga

Robię krok do przodu, kładąc dłoń na jej ramieniu, próbując ją uspokoić.

Boję się, T / N - mamrocze. 'Naprawdę się boję.'

Czego się boisz, Sayori? Pytam, starając się zachować kojący ton.

Boję się, że… ”stara się wydobyć słowa. „… że mogę cię lubić bardziej niż mnie”.

Patrzę na nią pytająco. „Sayori?”

Sayori spogląda mi w oczy z zaskakującym spojrzeniem - pełnym złamanego serca i bólu. Kolejne łzy spływają po jej policzkach. „To prawda, prawda? Byłem słaby i zacząłem cię za bardzo lubić ... Zrobiłem to sobie.

Zaczynam, ale ona mnie powstrzymuje.

T / N, tak bardzo cię lubię, że chcę umrzeć! Tak właśnie się czuję!' krzyczy, płacząc bardziej. Łagodzi głośność, próbując jeszcze raz znaleźć właściwe słowa. „A-and-”

Znowu jej przerywam. „Wystarczy, Sayori. Nie chcę, żebyś już bolała. Podchodzę bliżej, wsuwając dłoń w rękę Sayorisa i ściskając ją. „Pamiętasz, jak powiedziałem, że zawsze wiem, co jest dla ciebie najlepsze?”

Sayori kiwa niepewnie głową, wciąż pociągając nosem.

Nadal mi wierzysz? Pytam delikatnie.

Bez słowa Sayori kiwa głową po raz drugi.

Historia jest kontynuowana poniżej

Promowane historie

Spodoba ci się również